Stylizowana Sesja Boho

Sesja boho to w ostatnim czasie niezwykle modny temat. Ja także miałam okazję zorganizować taką sesję tuż pod Lublinem.

Klimatyczna altanka, zdolne florystki, przepiękne suknie ślubne i co najważniejsze Oni – moi cudni modele! Jeśli mnie znasz, to wiesz, że co jakiś czas w moim sercu grają różne pomysły i po prostu muszę je zrealizować! Tak było i tym razem.. Już od dłuższego czasu myślałam o sesji, w której użyłabym przepięknych makram, które własnoręcznie wykonuje moja mama. Tak – naprawę jestem farciarą 🙂

Od pomysłu do realizacji droga nie była długa, od razu wiedziałam z kim i gdzie będę tworzyć ten projekt. Dziewczyny z „U Florystek” od razu zgodziły się na współpracę i z wielką pasją stworzyły całą aranżację. Nawet nie wiecie, ile pracy wymaga dogranie wszystkich szczegółów, zgranie terminów i zadbanie o każdy detal. Praca na planie trwała całe popołudnie – ale było warto! Prawda?

Pierwszą modelką była Iryna – rudowłosa piękność!

Suknia w stylu boho i stylowe makramy dopełnily całości. Koniecznie obejrzyjcie efekty naszej sesji.

Jeśli chcielibyście zrobić sesję ślubną boho z makramami – nic prostrzego – ściśle współpracuję z Wytwórnią Rękodzieła u Marzena, która dostarcza mi takie perełki do sesji.

Współtwórcy

Fotograf i Organizator: Pastelove Studio Diana Pisarczyk

Kwiaty/dekoracje: U Florystek https://www.facebook.com/uflorystek/

Miejsce: Farma Aktywnej Rozrywki „W szczerym polu” http://wszczerympolu.com.pl/

Fryzura/Wizaż: CODE of STYLE Małgorzata Wolska https://www.facebook.com/Malgorzataubiera

Suknia ślubna: Sariee 》 salon Sukien Ślubnych https://www.facebook.com/sarieesuknie/

Ślub Doroty & Jakuba

DOROTA & JAKUB

Ślub i plener ślubny Doroty i Kuby to nie było nasze pierwsze spotkanie ponieważ mieliśmy okazję poznać się już jakiś czas temu. Przyszli Państwo młodzi zgłosili się jako modele do jednego z moich projektów.

Kiedy poprosili mnie abym została ich fotografem ślubnym było mi niezmiernie miło. W końcu dobrze pracować z ludźmi, z którymi nadajemy na tych samych falach.

Na pewno był to nietypowy i pełen wzruszeń ślub z wielu względów. Zaczęło się standardowo od przygotowań w Restauracji Portofino w Lublinie. Sama ceremonia zaślubin była połączona ze Chrztem ich córeczki. To bezsprzecznie dostarczyło mnóstwo emocji nie tylko Młodej Parze i rodzinie, ale także i mi.

ŚLUB W LUBLINIE – RESTAURACJA PORTOFINO

Ślub w Lublinie to dobra decyzja ponieważ jest tu mnóstwo pięknych miejsc w bliskim towarzystwie przyrody. Po Mszy spotkaliśmy się w sali weselnej Portofino, która mieści się przy samym Zalewie Zemborzyckim co jeszcze bardziej wpłynęło na magię tego dnia.

Ta impreza była wyjątkowa z jeszcze jednego względu – goście bawili się bez alkoholu. (Tak, okazało się, że jest to możliwe) Co ciekawe, wszyscy już od bardzo wczesnych godzin piękne wypełniali parkiet.

SESJA ŚLUBNA W KOZŁÓWCE

Na plener ślubny wybraliśmy przepiękny Pałac w Kozłówce. Jeśli szukacie miejsca na sesję ślubną w województwie lubelskim – polecam serdecznie! Piękny ogród, mnóstwo zieleni oraz ciekawa architektura pięknie budują klimat.

Lokal: http://restauracjaportofino.pl/

Miejsce sesji: https://www.muzeumzamoyskich.pl/palac2

Historia Emilii i Tomka

Czyli Ślub w Lublinie, Browar Lubelski i Alpakówka.

Emilia i Tomek zdecydowali się na kameralną uroczystość w gronie najbliższych, z którymi świętowali ten dzień.

Ślub odbył się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Lublinie a później przenieśliśmy się do Browaru Lubelskiego.

Kiedy przyszedł czas na podjęcie decyzji o sesji plenerowej to zgodnie stwierdziliśmy, że to musi być coś oryginalnego! Padło na klimatyczną, jesienną sesję z alpakami. Znaleźliśmy miejsce, które idealnie wpasowało się w klimat. Alpakówka pod Kazimierzem Dolnym jest doskonałym miejscem zarówno na sesję zdjęciową jak i spacer.

Zapraszam do obejrzenia skrótu z Naszego reportażu!